Polskie magnetofony kasetowe cd.

Z Technique.pl
Skocz do: nawigacja, szukaj
  • FI-1 fizjologia
  • wstęp teoretyczny bez wzorów 😊 opracowany wg archiwalnych materiałów Brul & Kjer sprzed lat około 50 - ciu

Odbiór muzyki, czy szerzej dźwięków opiera się na tym, że ucho ludzkie ma zdolność do wykrywania zmian ciśnienia w powietrzu wodzie i niektórych innych ośrodkach. Zmiany te wykrywalne są jeśli występują w odpowiednim zakresie częstotliwości. Zwykle zakłada się w uproszczeniu, że jest to zakres 20Hz – 20 kHz. Oprócz odpowiedniej częstotliwości poziom zmiany ciśnienia musi być też odpowiednio duży. Najniższy poziom dźwięku wykrywalny przez ludzkie ucho to 20milionowych części Pascala tzn. 20 mikroPaskali (µPa). Jest to ciśnienie 5 000 000 000 (pięć miliardów) mniejsze od otaczającego nas (średniego umownego ) ciśnienia atmosferycznego. Z drugiej strony ucho ludzkie jest w stanie wytrzymać dźwięk o ciśnieniu ponad 100 000 wiekszym. Pokazanie tak dużej rozpiętosci ciśnień (siły sygnałów akustycznych) na jednej skali możliwe jest jedynie wtedy gdy jest to skala logarytmiczna czyli decybelowa. Poziomem odniesienia jest, rzecz jasna, wymieniony już poziom minimalny µ20Pa. To dla nas poziom odniesienia 0 dB. Dziesięciokrotny wzrost poziomu dźwięku wyrażony w Pascalach to dołożenie 10dB na skali decybelowej czyli 200 µPa to 20db, a konsekwentnie 40dB to już 2000 µPa W ten sposób skala decybelowa pozwala na przetransferowanie skali liniowej o rozpiętości 1: 1000000 na zakres 0-120dB.

  • Fi-2 fizyka

Tak się składa, że czy chcemy tego czy nie otaczający nas świat podlega prawom fizyki i trzeba się z tym pogodzić. Jeżeli umiemy „rozpoznać” zjawisko które nas interesuje to dość łatwo dopasujemy do niego określony model fizyczny wraz z opisanymi w sposób ścisły prawami jakie tym zjawiskiem rządzą. Modele fizyczne maja różna skale trudności, co zwykle wiąże się ze sposobem użytego do zapisania praw aparatu matematycznego. Niestety jest tak że im opis jest precyzyjniejszy tym i trudniejszy w ujęciu matematyki. Jeśli aparat matematyczny wymyka się z zasięgu przeciętnego użytkownika i przez to staje się niezrozumiały to tworzy się przestrzeń dla cudownych teorii, które wyglądają jak prawdziwe, a tak naprawdę stanowią system ogłupiania „przeciętnego użytkownika” Jakiś prosty przykład ? Prawo Archimedesa Wszyscy (prawie wszyscy) wiedzą że: „Ciało zanurzone w cieczy traci na wadze tyle ile waży ciecz wyparta przez to ciało” Wiedzą, że odkrył to Archimedes przy okazji określania czystości kruszca korony królewskiej co miało miejsce w kąpieli, a potem ponoć latał na golasa krzycząc „Eureka”


Archimedes-1.jpg


Ścisłe ujęcie nie jest już takie proste… Aby nie szukać za długo po podręcznikach z zakresu Mechaniki Płynów spytajmy Wikipedii:

  • W fizyce ośrodków ciągłych prawo Archimedesa wywodzi się z równań Eulera, które są szczególnym przypadkiem równań Naviera-Stokesa dla spoczywającego płynu, które są przedstawieniem zasad dynamiki Newtona dla płynów.

Równanie Naviera-Stokesa z pominięciem lepkości objętościowej i ściśliwości:



Wzorek - 1.jpg



Gdy prędkość to równanie to upraszcza się do równania Eulera:

Wzorek - 3.jpg


Które jest różniczkową postacią prawa Pascala w obecności sił masowych. Siła działająca na fragment płynu lub ciało zanurzone w płynie jest sumą elementarnych sił parcia działających na to ciało. Jeżeli siła masowa działająca w płynie spełnia warunki twierdzenia Ostrogradskiego-Gaussa, to całkowanie po powierzchni ciała można zastąpić całką z dywergencji pola po objętości ciała. Gdy przyspieszenie siły masowej (grawitacyjne) oraz gęstość płynu jest jednakowa, to wzór przekształca się do postaci znanej z prawa Archimedesa:

Wzorek 2.jpg

Wzorek - 3.jpg




  • Fi3 filozofia